Jadwiga Sikorska-Klemensiewiczowa – założycielką pierwszej drogerii w Krakowie

O tej niezwykłej kobiecie nie wiedzą nawet wszyscy Polacy. Mimo to zasłynęła jako jedna z pierwszych studentek Uniwersytetu Jagiellońskiego, który niechętnie przyjmował kobiety. Jadwiga udowodniła, że kobiety są równie utalentowane, a po otrzymaniu dyplomu założyła nawet pierwszą w Krakowie aptekę, w której pracowały wyłącznie kobiety. Droga do sukcesu i uznania była jednak bardzo wyboista – pisze krakow1.one.

Wychowanie i edukacja

Jadwiga Sikorska urodziła się w styczniu 1871 roku w rodzinie inżyniera, utalentowanego technologa i chemika Stanisława Sikorskiego. Jej matka Julia również była aktywną kobietą, założyła Księgarnię Ludową w Warszawie i wiele czasu poświęcała pracy społecznej. Warto wspomnieć, że zanim urodziła się Jadwiga, w podzielonej Polsce miało miejsce powstanie styczniowe, a także powstało Cesarstwo Niemieckie. Inżynier Sikorski nie pogodził się z rozbiorem kraju i wychowywał córkę w duchu patriotyzmu. Zadbał o dobrych nauczycieli, dzięki czemu dziewczyna dużo czasu spędzała na naukach ścisłych, a także biegle posługiwała się językiem niemieckim i francuskim. W 1885 roku Jadwiga rozpoczęła naukę w VII klasie II Gimnazjum Żeńskiego w Warszawie, gdzie poznała podobnie myślące osoby z ruchu kobiecego.

W 1887 roku zdała egzamin na nauczycielkę domową. Jadwiga lubiła medycynę, więc uczęszczała także na kursy botaniczne i mineralogiczne na Uniwersytecie Latającym. W 1894 roku zdała egzamin na pomocnika aptekarskiego i od razu zaczęła starać się o przyjęcie na Wydział Lekarski Uniwersytetu Jagiellońskiego, co wywołało burzę emocji zarówno wśród bliskich, jak i wśród nauczycieli uczelni. Faktem jest, że w tamtym czasie w Polsce wyższe wykształcenie mogli otrzymać wyłącznie mężczyźni. Kobiety mogły co najwyżej studiować na uniwersytetach w Szwajcarii lub Francji, ale nie było wśród nich uczelni medycznych.

Jak hartował się charakter

Nie chcieli zatrudnić pomocniczki aptekarskiej, ponieważ bali się, że sobie nie poradzi. Przecież w tamtych czasach aptekarze sami przygotowywali wszystkie leki, trzeba było mieć nie tylko wiedzę, ale i umiejętności pracy z różnymi narzędziami aptecznymi. Bliscy Jadwigi również odradzali jej zainteresowanie farmacją, sugerując, że zapach karbolu i chloroformu odstraszy mężczyzn, przez co nie znajdzie dobrego męża. Ale dziewczyna nie poddała się. Dostała pracę w aptece w Warszawie i przez 3 lata wraz ze swoją przyjaciółką Stanisławą Dowgiałłówną pracowała po kilka godzin dziennie bez wynagrodzenia, aby uzyskać zaświadczenie o odbytych praktykach. Aptekarz nie pozwalał im przygotowywać leków, ponieważ bał się, że dziewczyny popełnią błąd. Twierdził również, że klienci nie kupią produktów wykonanych przez kobiety. Ale mylił się. Jadwiga produkowała leki wysokiej jakości, co spowodowało wzrost liczby klientów. Fakt, że w aptece pracowała kobieta, przyciągał także ludzi z całej Warszawy, chcących zobaczyć to niezwykłe zjawisko.

Studia na Uniwersytecie Jagiellońskim

W 1894 roku Jadwiga Sikorska wstąpiła na Uniwersytet Jagielloński. Uczelnia po raz pierwszy przyjęła kobiety; razem z Jadwigą egzaminy zdały Stanisława Dowgiałłówna i Janina Kosmowska. Jak później wspominała kobieta w swoich pamiętnikach, problemy zaczęły się już od pierwszych dni. Nikt nie chciał wynająć pokoju dziewczynom, ponieważ według ówczesnych przepisów samotną pannę wynajmującą mieszkanie było uważano za prostytutkę. Wykładowcy traktowali studentki z uprzedzeniem, a dziewczyny nie otrzymywały nawet stypendium.

Jadwiga napisała później w swojej autobiografii, że rektor uczelni, profesor Knapiński, gratulując studentom rozpoczęcia nowego roku akademickiego, podkreślił obecność pierwszych dziewcząt w tym gronie. Pogratulował im zdobycia części praw, które posiadali już ich rówieśnicy. Dodał jednak, że taka ich decyzja budzi niepokój w społeczeństwie, dlatego też na kobiety w medycynie patrzy się z nieufnością. Dziewczyny musiały studiować z podwójną determinacją, aby udowodnić, że takie obawy nie były jednak słusznymi.

Przez ciernie do dyplomu

Dziewczyny bardzo się starały, mimo że wielu wykładowców patrzyło na nie z pogardą. Jeden z profesorów rzucił nawet drwiąco, że po co im to wszystko, muszą teraz wejść na wysoką górę, aby wiatr wywiał im z głowy całą tę naukę. A kiedy kilka lat później ten profesor spotkał Jadwigę, gdy była już z dziećmi, ucieszył się, że spełniła swoje główne przeznaczenie. Nie omieszkał jednak zapytać, czy nadal potrzebuje wszystkich tych kolb i probówek.

Aby zdać egzaminy magisterskie, odważne dziewczęta musiały uzyskać zgodę cesarza w Wiedniu. Uzyskały ją w 1898 roku, ale z adnotacją, że nie będą miały prawa pracować jako aptekarki w Austro-Węgrzech. Problemy pojawiły się nawet przy tradycyjnej rocie ślubowania dla magistrów farmacji, która była przeznaczona dla mężczyzn. Nie można było zmienić formuły „Pan” na „Pani”, dlatego musiały przysięgać, używając rodzaju męskiego.

Pierwsza drogeria w Krakowie

Po ukończeniu studiów w 1903 roku Jadwiga podjęła ryzyko założenia własnej drogerii w Krakowie, gdzie zaprosiła do pracy swoje koleżanki ze studiów. Młoda Sikorska została pierwszą aptekarką w Galicji, co wzbudzało szacunek wśród otoczenia. Przy ulicy Karmelickie mieścił się „Skład apteczny magistra farmacji J. Klemensiewiczowej”, w którym można było kupić nie tylko lekarstwa, ale także produkty do higieny kobiecej i pielęgnacji dzieci. Można było również uzyskać profesjonalną poradę. Ponadto Jadwiga została pierwszą przewodniczącą Ogólnozawodowego Stowarzyszenia Kobiet Pracujących i prowadziła aktywną działalność społeczną.

Pomimo obaw rodziny, znalazła sobie partnera. Jej mężem był lekarz Zygmunt Klemensiewicz, który oprócz pracy lekarskiej redagował także pisma socjalistyczne. Jadwiga aktywnie mu pomagała, będąc redaktorką, autorką i tłumaczką zagranicznych publikacji.

Aktywna działalność społeczna i naukowa w Krakowie

Oprócz współpracy z mężem, Jadwiga pracowała w wypożyczalni książek Towarzystwa Szkoły Ludowej, uczestniczyła w działalności Stowarzyszenia Postępowej Kształcącej się Młodzieży „Zjednoczenie”. Znajdowała również czas na wystąpienia z wykładami. Współpracowała z czasopismami „Latarnia”, „Kalendarz Robotniczy”, „Promyk”.

W czasie I wojny światowej pracowała w dr krakowskiej aptece „Pod Gwiazdą”. Jej mąż dołączył do „Legionistów”, a Jadwiga aby utrzymać rodzinę, podjęła pracę w krakowskiej fabryce. Kiedy pojawiły się problemy z surowcami, w 1922 roku zaczęła uprawiać rośliny lecznicze we własnym majątku w Sygneczowie. W 1924 wstąpiła do Okręgowego Związku Kas Chorych w Krakowie.

Znajdowała również czas na działalność społeczną. Pani Jadwiga była aktywistką Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, pisała artykuły do „Kwartalnika Psychologicznego” i innych krakowskich czasopism. Prowadziła badania z zakresu psychologii dziecięcej i planowała pracę w tej dziedzinie medycyny. Ostatnie lata swojego życia poświęciła pisaniu wspomnień.

Na zboczu lat

Po śmierci męża w 1948 roku Jadwiga Sikorska-Klemensiewiczowa przeprowadziła się do Hiszpanii, gdzie mieszkała jej córka. Spędziła tam 7 lat pracując naukowo. Warto dodać, że miała troje dzieci, a jedna z córek również wybrała zawód lekarza. Jadwiga Beaupré była znana jako ginekolog i inicjatorka szkoły opieki położniczej. Sikorska-Klemensiewiczowa nie chciała pozostać w obcym kraju, więc wróciła do Polski. Osiedliła się w Krakowie, gdzie minęły najlepsze lata jej rozwoju.

Zmarłą ta utalentowana i wyjątkowa kobieta w 1963 roku, mając 92 lata. Została pochowana w Krakowie, mieście, które Jadwiga kochała przez całe życie. Jej determinacja i odwaga odegrały ogromną rolę. Po Jadwidze Sikorskiej-Klemensiewiczowej, Stanisławie Dowgiałłównej i Janinie Kosmowskiej na Uniwersytet Jagielloński zaczęły przyjmować się kobiety. W 1901 roku było ich już 174, a na początku I wojny światowej – ponad 2000, co stanowiło prawie jedną trzecią wszystkich studentów. Zdesperowane dziewczyny dały swoim rówieśniczkom szansę na odnalezienie swojego miejsca w życiu, biorąc pod uwagę własne pragnienia i aspiracje.

More from author

Mercedes-Benz GLC 300 z USA – elegancki i praktyczny SUV dla polskich rodzin

Mercedes-Benz GLC 300 to SUV premium, który łączy elegancję, komfort i nowoczesne technologie. Importowany z USA cieszy się dużym zainteresowaniem wśród polskich kierowców, ponieważ wersje...

Danuta Herulanka – kobieta-matematyk, która wyprzedziła swoją epokę

Kraków w XX wieku pozostał miastem, w którym utalentowani naukowcy kształtowali intelektualny charakter Europy Środkowej – od matematyki po filozofię. Danuta Herulanka należała do...

Ignacy Chrzanowski – wybitny historyk i pedagog, o którym pamięć wciąż trwa

W samym sercu Krakowa, przy ulicy Gołębiej, wznosi się neoromański gmach dobrze znany mieszkańcom miasta. To właśnie tam, w mrocznych czasach okupacji hitlerowskiej, rozpoczęła...
....... .