O pierwszej w Krakowie króliczej kawiarni

Kocie kawiarnie nie są dziś niczym zaskakującym – w wielu europejskich miastach powszechną praktyką jest otwieranie podobnych lokali, w których nasi mniejsi czworonożni bracia i siostry nieporadnie wcinają się między stoliki. Ale królicza kawiarnia to tak naprawdę know-how, które po raz pierwszy zostało wdrożone w Krakowie (i w ogóle w Polsce) latem 2022 roku. Właściciele zapewniają jednak, że ich przedsięwzięcie różni się nieco od klasycznych kocich kawiarni. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule na stronie krakow1.one.

Przede wszystkim ochrona zwierząt

Z natury króliki są słodkimi i przytulnymi gryzoniami tylko w stosunku do człowieka. Wśród swojego stada potrafią być zadziorne i bezwzględne. Szczególnie jeśli chodzi o kwestię hierarchii. Jednak te osobliwości mogą zauważyć tylko specjaliści znający się na opiece nad królikami, tacy jak założyciele Bunny Cafe przy ulicy Długiej 4 w królewskiej stolicy Polski.

Początkowo celem tej placówki było zorganizowanie schroniska do przetrzymywania zwierząt uszatych, które z takich czy innych powodów zostały porzucone przez swoich właścicieli lub uratowane przed ubojem. Jednak specyfika polskiego ustawodawstwa dotyczącego adopcji królików do rodzin doprowadziła do częściowej rezygnacji z tego pomysłu. Zamiast tego otwarto nietypową kawiarnię o króliczej tematyce.

Warto od razu zaznaczyć, że w Bunny Cafe, w przeciwieństwie do kocich lokali, zwierzaki nie będą szaleńczo biegać po całym obwodzie lokalu, oddając się w ręce każdego, kto zechce je pogłaskać lub się z nimi pobawić. Wszystkie zwierzęta trzymane są w specjalnie wydzielonych pomieszczeniach, gdzie mają zapewnioną całodobową opiekę. Tam króliki otrzymują niezbędne pożywienie, wodę, a w razie potrzeby wykwalifikowaną opiekę weterynaryjną. A dla zwiedzających, którzy chcą zobaczyć te urocze uszate zwierzęta, zaplanowano harmonogram wycieczek, które odbywają się według określonych zasad i z udziałem nie więcej niż 10 osób w grupie. Obowiązuje również ściśle określona zasada: do oglądania zwierząt dopuszczane są dzieci, którzy ukończyły szósty rok życia. Ponadto zabronione jest bieganie za królikami, bicie ich, karmienie własnym jedzeniem, krzyczenie, wykonywanie gwałtownych ruchów, ciągnięcie zwierząt za uszy lub wąsy.

„Jesteśmy odpowiedzialni za tych, których oswoiliśmy”

Słynne zdanie Exupery’ego jest nieoficjalnym mottem Bunny Cafe. Personel nie tylko opowiada gościom ciekawe fakty o królikach, ale także o osobliwościach utrzymania ich w domu. W szczególności, że te urocze zwierzęta przy odpowiedniej opiece mogą żyć dziesięć razy dłużej niż na wolności. Rodzice z kolei zauważają przejawy odpowiedzialności ze strony swoich dzieci. Dochodzą do wniosku, że tylko chęci nie wystarczy, aby mieć w domu królika domowego. Są jeszcze obowiązki do wypełnienia i opieka, której zwierzak potrzebuje.

Takie podejście przynosi pozytywne efekty. Czasami zdarzają się goście, którzy poważnie myślą o zostaniu właścicielem puszystego królika. Dlatego dość trudno jest policzyć dokładną liczbę podopiecznych w Bunny Cafe. Są oni dodawani lub przenoszeni do nowych rodzin, które nie boją się biurokratycznych procedur związanych z załatwianiem formalności dla nowego członka rodziny.

Właściciele króliczej kawiarni nadal nie zapominają o tych zwierzakach, które miały szczęście przeprowadzić się do nowego domu lub mieszkania i starają się o nich dowiadywać informacje jak tylko mogą. Doświadczeni specjaliści chętnie dzielą się z nowymi właścicielami przydatnymi zaleceniami dotyczącymi pielęgnacji zwierząt. Na przykład nie każdy wie, że zęby królików rosną przez całe życie. Dlatego ważne jest, aby włączyć do ich diety pokarmy, które podczas jedzenia stale szlifowałyby ich kły. Jeśli tego nie zrobimy, bardzo długie zęby mogą poranić jamę ustną uszatego zwierzęcia.

More from author

„Bonarka”: jak wygląda największe centrum handlowe w Krakowie

"Bonarka" to wielofunkcyjne centrum handlowe w Krakowie wybudowane na 19-hektarowym terenie poprzemysłowym, gdzie kiedyś były zakłady chemiczne w Podgórzu. A Kraków jest uznawany za...

Które zawody w Krakowie odeszły w zapomnienie

Postęp naukowy i technologiczny nie stoi w miejscu, stopniowo wypierając siłę roboczą w kierunku nowych urządzeń, mechanizmów i programów komputerowych. Zalety rewolucji przemysłowej są...

Historia gazety „Krakiwśki Wisti”

"Krakiwśki Wisti" - gazeta wydawana w Krakowie w czasie II wojny światowej. Czasopismo ukazywało się dwa razy w tygodniu i relacjonowało różne wydarzenia regionalne....
.,.,.,.