Krawiectwo ma długą historię sięgającą starożytności. Zawód ten był przez cały czas wysoko ceniony w społeczeństwie i było wiele powodów, ponieważ umiejętny krawiec mógł odtworzyć ubrania z najlepszych magazynów o modzie. W Krakowie też byli utalentowani przedstawiciele tego rzemiosła, a niektórzy z nich nawet przeszli do historii Polski — pisze strona internetowa krakow1.one.
Wśród najwspanialszych krawców miasta wszech czasów jest legendarny Józef Turbasa. Ten człowiek kiedyś tworzył ubrania dla znanych postaci kultury i sztuki, polityków i gwiazd. Nazywano go pierwszym krawcem Rzeczypospolitej Polskiej, a także ambasadorem prawdziwej elegancji.
Jak wyglądało życie Józefa Turbasa, o jego dorobku krawieckim i nie tylko — czytaj w materiale poniżej.
Studia i burzliwa młodość

Przyszły krawiec urodził się w 1921 roku w małej wiosce Bieńczyce, położonej niedaleko Krakowa. Niewiele wiadomo o jego dzieciństwie. Wiemy, że Józef był synem zwykłego rolnika, który nie pochwalał zbytnio wyboru swojego dziecka. Chłopiec od dzieciństwa interesował się modą i krawiectwem, a ojciec twierdził, że nie jest to praca męska i nie wierzył, że Józef odniesie sukces właśnie w tym zawodzie.
Józef był jednak dość zagorzały i nie planował rezygnować z marzeń. Już w wieku 15 lat uczył się u najlepszych krawców krakowskich — Franciszka Kafla, Józefa Horała i Kazimierza Burdy. Po kilku latach płodnego szkolenia z powodzeniem zdał egzamin krawiecki i uzyskał tytuł czeladnika.
Ale rozpoczęcie kariery od razu po ukończeniu szkolenia nie było przeznaczone dla Józefa Turbasa. Rozpoczęła się II wojna światowa i nie miał innego wyjścia, jak tylko udać się na front, ponieważ uważał to za swój obywatelski obowiązek.
Przez kilka lat był żołnierzem Armii Krajowej, otrzymał za służbę kilka odznaczeń, m.in. odznakę Grunwaldzka. Jednak po wojnie był więziony przez kilka miesięcy. Kiedy Józef Turbasa wyszedł na wolność, natychmiast wrócił do swojego rzemiosła. Bardzo szybko zdał egzamin na mistrza. To zapoczątkowało jego udaną, choć nie bezchmurną karierę.
Krawiectwo
Po uzyskaniu tytułu mistrza Józef Turbasa otworzył własną pracownię krawiecką. Niemal od pierwszych dni kształtował swój autorytet poprzez specjalne podejście — podkreślanie cech klienta. Zawsze doradzał i sugerował wybór kroju, starannie dobierał tkaninę, teksturę materiału. Takie podejście nie było praktykowane przez wszystkich krawców w Krakowie tamtych czasów, dlatego sława nowego mistrza zaczęła się bardzo szybko rozpowszechniać.
Minęło nieco ponad kilkanaście lat, kiedy nazwisko Józefa Turbasa zaczęto wspominać również za granicą. W szczególności można znaleźć publikacje w starej prasie, gdzie chodziło o przyjęcie szlachty w Paryżu, na którym we wspaniały sposób pojawił się konsul z Krakowa. Na pytania innych gości powiedział, że ubrał go krakowski krawiec Józef Turbasa.
W tym samym czasie francuski projektant mody Pierre Cardin chciał nawet, aby Turbasa przeniósł się do Paryża, aby zająć należne mu miejsce w zespole krawców we własnym domu mody. Józef Turbasa zgodził się na taką propozycję, ponieważ praca we Francji, w mieście uważanym za stolicę światowej mody, była marzeniem każdego krawca, który smucił się swoim biznesem. Jednak nigdy nie zamierzał przenieść się do Paryża z powodu odmowy wyjazdu.
Kogo ubierał Józef Turbasa?
Nawet fakt, że Józef Turbas nie był przeznaczony do przeprowadzki do Paryża, nie zdenerwował go i nie zmusił do opuszczenia rąk. Kontynuował pracę w Krakowie, w swoim małym warsztacie przy ul. św. Gertrudy i nie pomylił się — wkrótce nie było przerwy od zamówień, a klientami byli prawie najsłynniejsi Polacy.
Regularnie w pracowni Józefa Turbasa pojawiały się prawdziwe gwiazdy i wybitne postacie, ci, którzy tworzyli historię drugiej połowy XX i początku XXI wieku. Klientami byli pisarze, politycy, kompozytorzy, Laureaci Nagrody Nobla i Oscara – jednym słowem wszyscy ci, którzy trafili na pierwsze strony gazet i czasopism.
Nie będziemy wymieniać wszystkich znanych gości warsztatu Turbasa, ale pamiętamy o kilku wybitnych klientach. W stroju tego mistrza chodzili Stanisław Lem, Maciej Słomczyński, Krzysztof Penderecki, Kazimierz Kord, Czesław Miłosz. Również słynny reżyser Andrzej Wajda otrzymał swojego „Oscara” w garniturze uszytym przez Józefa Turbasa. Następnie Wajda podarował swój frak od Turbasa Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kiedyś słynny reżyser był w nim na ceremonii przyjęcia go do Akademii Francuskiej.
Dziedzictwo słynnego krawca

Józef Turbasa nie tylko dokonał przełomu w krawiectwie w Polsce. Ten mężczyzna również przez całe życie aktywnie zajmował się sprawami społecznymi i edukacyjnymi. Pod jego przewodnictwem szkoliło się więcej niż jedno pokolenie przyszłych krawców, wielu z nich to ludzie sukcesu, którzy rozpoczęli działalność własnych warsztatów krawieckich.
Jednak jego główna spuścizna – Pracownia Krawiectwa artystycznego Józefa Turbasa — funkcjonuje w Krakowie do dziś. Jego działalność kontynuował syn — Jerzy Turbasa. O tym legendarnym miejscu nakręcono nawet film w 51. rocznicę działalności warsztatu. Również ten warsztat stał się turystyczną przynętą Krakowa, szczególnie dla tych, którzy szanują modę.
